Menu

18 września


Tego dnia komenda Grupy Obrony Lwowa kontynuowało aktywne działania. W środek dnia dwa bataliony z OZ 5. DP przy dowództwem ppłk. Władysława Smerczyńskiego wsparte przez zamiłowanie pancerny nr 53 "Śmiały" zaatakowały ku południowym, osiągając linię Kozielniki-Pirogówka. atak został przecież wstrzymany wieczorem, po ostrzelaniu polskich oddziałów z lasu położonego na świtanie od momentu Pirogówki. Oba bataliony z kolei powróciły do Lwowa. ponad miastem przeleciała szwadron sowieckich samolotów, jednakże nie zostały one ostrzelane, albowiem nie uznano ich zbyt wrogie.

Siły obrońców zostały wzmocnione tego dnia przez przyjazd z Łucka dwóch pociągów pancernych: nr 53 "Śmiały" kpt. Mieczysława Malinowskiego i nr 55 "Bartosz Głowacki" kpt. Andrzeja Podgórskiego. do Lwowa przyjechał również II dywizjon 33. Pułku Artylerii lekkiej. wódz obrony miasta, gen. W. Langner analizował różne dyspozycja dalszego działania: odwołanie całej załogi miasta w nocy do Bóbrki i dalej na środek dnia ku granicy z Węgrami to znaczy kontynuowanie obrony w oczekiwaniu na przekłucie się do Lwowa wojsk Grupy Operacyjnej gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Po południu komenda Grupy Obrony Lwowa otrzymało od momentu gen. K. Sosnkowskiego news radiową o przedzieraniu się jego sił do miasta pospołu z pytaniem o możliwość wsparcia ich na przedpolach Lwowa przez 10. BK. W jej wyniku gen. W. Langner podjął decyzję prowadzenia dalszej obrony. w porze wieczoru odbyła się odprawa z dowódcami poszczególnych odcinków obrony miasta. Generał W. Langner przedstawił na niej jeszcze trzecią możliwość: poddanie Lwowa Niemcom. przeciw temu pomysłowi wystąpił szef sztabu 35. DP Rez., ppłk dypl. Jan Sokołowski, który zaproponował zdynamizowanie działań obronnych przez powołanie przy broń ochotników. Zostało to poparte przez gen. bryg. w stanie sp. Mariana Januszajtisa, który wystąpił z apelem o wstępowanie do Ochotniczego Korpusu Obrony Lwowa (wkrótce osiągnął poziom ok. 5 tys. ludzi). Celem poprawienia bezpieczeństwa wewnętrznego w mieście gen. W. Langner wydał zarazem rozkaz wyjątkowy wstrzymujący w godzinach 21 – 4 poruszanie się po Lwowie żołnierzy, abstrahując od momentu oddziałów wojskowych przy dowództwem oficerów i podoficerów, taborów, patroli, pojazdów do przewozu rannych, łączników, gońców i dowódców od momentu szczebla batalionu wzwyż oraz szlaban na obiekt ludności cywilnej bez specjalnych przepustek.

18 września Naczelne komenda Wehrmachtu (OKW) wydało dyrektywę nakazującą 14. Armii gen. płk. Wilhelma katalog osiągnąć linię: Skole, Stryj, orientalny ostateczność Lwowa, Kamionka Strumiłowa i Bug po Hrubieszów. XVIII kadłub Armijny przy dowództwem gen. Eugena Bayera proch zniszczyć GO gen. K. Sosnkowskiego i zwyciężyć Lwów, i 5. DPanc. i 57. DP – opanować zagłębie naftowe. Po otrzymaniu świt meldunku o zbliżaniu się wojsk gen. K. Sosnkowskiego, wódz XVIII KA rozkazał, ażeby 2. DG przekazała dwa bataliony 1. DG w celu jej wzmocnienia. do godzin popołudniowych do rejonu Rzęsny Ruskiej proch też trafić 15. Pułk Czołgów z 5. DPanc. zarazem komenda 1. DG przegrupowało swoje siły: grupa "Pemsel" została skierowana do Zimnej Wody, i grupa "Utz" do Gródka Jagiellońskiego. Siłami przydzielonego 137. psg z 2. DG postanowiło objąć Lwów od momentu wschodu przez zajęcie Winnik i okolicznych wzgórz. Na godzina dwunasta od momentu Lwowa 44. DP pospołu z częścią 2. DPanc. zamknęły drogę z Żółkwi, i 45. DP osiągnęła Niemirów, 5. DPanc. zajęła Borysław i Stryj, i 57. DP – Drohobycz i Busowiska. Niemcy, którzy wielce chcieli zwyciężyć miasto, tego dnia zrzucili z samolotów ulotki wzywające do poddania i wystosowali ultimatum, zapowiadając na 19 września stalowy atak.

Z kolei wódz sowieckiego Frontu Ukraińskiego, komandarm Siemion Timoszenko rozkazał, ażeby 5. armia osiągnęła linię: Rożyszcze, Horochów, Łuck, 6. armia zdobyła Lwów, i 12. armia dotarła do linii: Żurawno, Dolina, Stanisławów, i z kolei atakowała ku Stryja, ubezpieczając lewe skrzydło od momentu okolica Rumunii. 2. kadłub Kawalerii z 6. Armii otrzymał świt rozkaz skierowania się szybkim marszem we współdziałaniu z 24. BPanc. w celu zdobycia Lwowa. Zostało to przecież wykonane częściowo, albowiem 5. DKaw. do wieczora uczestniczyła w rozbrajaniu polskiego garnizonu Tarnopola, i 24. BPanc. nie miała paliwa. W tej sytuacji w stronę Lwowa został wysłany jedynie zmotoryzowany pododdział przy dowództwem kombriga Szaraburko, dowódcy 5. DKaw., w sile ok. 600 żołnierzy 5. DKaw. i średni batalion czołgów 24. BPanc. w sile 30 czołgów BT-7.

W ciągu nocy z 18 na 19 września prowadzono intensywne rozpoznanie na przedpolu polskich pozycji patrolami na wszystkich odcinkach. z drugiej okolica w nocy radziecki pododdział zaatakował polskie barykady na Łyczakowie i ostrzelał stanowiska 1. baterii 42. dywizjonu artylerii lekkiej, próbując przeniknąć do miasta z zaskoczenia. Polacy odparli przecież to uderzenie. W tej sytuacji Sowieci zamknęli orientalny ostateczność miasta i zajęli Winniki.

Reklama