Tego dnia po godz. 14 do miasta wtargnęła śmietanka niemieckiej zmotoryzowanej grupy płk. F. Schörnera. napad ów przybrał formę wtargnięcia spośród zaskoczenia w celu opanowania ważnych obiektów w mieście i sparaliżowania polskiej obrony. Polacy natomiast nie byli nadal wystarczająco przygotowani, punkty oporu nie uprzedni w ogóle obsadzone, uprzedni one zajmowane nie prędzej podczas walk. ustawiony do obrony zachodniego odcinka obrony baon marszowy 48. pp mjr. E. Szymańskiego spośród trudem poniekąd zdołał przyjąć obóz bojowe. Nie był pan niemniej jednak zadziwiony niemieckim uderzeniem, albowiem o zbliżaniu się Niemców meldowano od chwili pewnego czasu. w największym stopniu zażarta starcie wybuchła o pozycja ewidencyjna oporu na Bogdanówce poniżej ul. Gródeckiej, którego obsadę stanowił pluton piechoty, pluton ckm i pluton artylerii (2 armaty 75 mm), który spełniał zadania przeciwpancerne (strzelał na wprost). Po pojawieniu się Niemców (kolumna 14 samochodów i 7 motocykli) została ona ostrzelana przez polskie działa i ogniem karabinów maszynowych, w wyniku czego została ona rozbita. w tej chwili przybysz kolejne pododdziały niemieckie, które kontynuowały natarcie szerszym pasem. Po godz. 17 doszło do kryzysu polskiej obrony, albowiem załamało się skrzydło bronione przez 2. kompanię batalionu marszowego. Grupy żołnierzy niemieckich przedarły się w otchłań miasta, dochodząc do kościoła św. Elżbiety. sytuacja została niemniej jednak opanowana zbyt sprawą skierowaniu w rejon ul. Gródeckiej nowych pododdziałów wojska i policji. w następstwie wieczór republika Federalna Niemiec przeszli do obrony w oczekiwaniu na posiłki. Polskie komenda obrony Lwowa przysłało na zagrożone odcinki wzmocnienia: na Kortumową Górę ok. 80 żołnierzy spośród 26. pp, na Wólkę pododdziały policji i kadetów dla przedłużenia lewego skrzydła batalionu marszowego 48. pp. W rejonie ul. Stryjskiej stanowiska zajął baon pan "Lwów I", poniżej stacji kolejowej Persenówka – natchniony baon 19. pp i bateria 6. pac, oraz wśród ul. Zieloną i Łyczakowską – natchniony baon 40. pp.
12 września od chwili rana obronę miasta wzmacniały oddziały spośród obszaru dok nr III w Grodnie: trójka pułki piechoty w sile 195 oficerów i ok. 6400 żołnierzy i dwoma batalionami 35. DP Rez. (II baon 205. pp rez. i I baon 206. pp rez.), oraz podobnie w ciągu nocy szwadronem kawalerii dywizyjnej. uprzedni one wczas kierowane na zagrożone odcinki obrony: grodzieński 1. pp, II baon 205. pp rez. i III baon grodzieńskiego 3. pp na sektor zachodni dla zluzowania batalionu marszowego 48. pp, pododdziałów policji i kadetów, grodzieński 2. pp na sektor borealny nad Pełtew, oraz grodzieński 3. pp (bez III batalionu) i I baon 206. pp rez. przeszedł do odwodu. wobec ostateczność pierwszego dnia obrony Polacy dysponowali więc na odcinku zachodnim trzema batalionami piechoty, na odcinku południowym – dwoma batalionami, na odcinku północnym – czterema batalionami, oraz na w żadnym wypadku zagrożonym wschodnim odcinku – jednym batalionem. w ciągu nocy zwożono też do miasta w dalszym ciągu amunicję i granaty ręczne ze składnicy uzbrojenia w Hołosku.
Tego dnia wreszcie ukształtowała się obsada Dowództwa Grupy Obrony Lwowa. Na jego czele spośród rozkazu dowódcy Frontu Południowego stanął gen. bryg. emerytowany Franciszek Sikorski. wedle Ordre de Bataille w Dowództwie Grupy Obrony Lwowa znajdowało się wówczas 36 oficerów, grupa podoficerów i urzędnicy cywilni. Zastępcą dowódcy był płk B. Fijałkowski, szefem sztabu ppłk K. Ryziński, oraz spośród kolei jego zastępcą — mjr dypl. Hilary Kossak. Dowódcą artylerii został ppłk Maksymilian Landau, szefami poszczególnych działów: samochodowego — por. Karol Albin, intendentury — mjr Władysław Kornaus, sanitarnego — kpt. dr lek. Eugeniusz Kniarzewski, saperów — mjr Stefan Zagórski, uzbrojenia — kpt. Stefan Dygoń, oficer do specjalnych poruczeń - płk.Marian Steifer. Oddziałami sztabu, którego organizacja była w toku, kierowali: I — kpt. Mieczysław Samołyk, II — por. Wiktor Paweł Nechay, III — ppłk dypl. Adamczyk, IV — mjr Primus Felicjan Dolar. personel Grupy Obrony Lwowa składała się w tym czasie spośród różnych oddziałów i pododdziałów, w sumie: jedenastu batalionów piechoty (przeważnie spośród ośrodków zapasowych) spośród nielicznymi działami przeciwpancernymi, pięciu baterii artylerii (głównie wydział 75 mm), dywizjonu kawalerii, plutonu łączności i niewielkiej grupy fortyfikacyjnej. pozycja tym była nadal grupa żołnierzy spośród różnych formacji i służb, spośród tego 200 uzbrojonych, 120 umundurowanych bez broni i 100 nieumundurowanych.
Z kolei komenda niemieckie – nie zważając na wzmocnienia w ciągu nocy własnych sił w rejonie ul. Gródeckiej – zrezygnowało spośród dalszych prób natychmiastowego zajęcia miasta. pospołu spośród przybyciem dalszych oddziałów niemieckich rozpoczęło się osaczenie Lwowa. stopniowo otaczano gród od chwili północy i południa. Dowództwu niemieckiemu niesłychanie zależało na szybkim zdobyciu Lwowa zarówno ze względów polityczno-prestiżowych, jak i militarno-strategicznych. równolegle na następny dzienna pora republika Federalna Niemiec postanowili skierować główne uderzenie na Kortumową Górę, dostrzegając jej strategiczne znaczenie. zadanie jej opanowania otrzymała grupa bojowa płk. F. Schörnera w składzie I batalionu 98. pułku strzelców górskich oraz I i II batalionu 99. pułku strzelców górskich.